Według badaczy Afryki Subsaharyjskiej religia leży u podstaw afrykańskiej kultury i przenika wszystkie aspekty życia mieszkańców tego kontynentu. Do dzisiaj prokreacja jest największą wartością, a zwyczaje i obrzędy związane z narodzinami potomstwa zawierają podtekst religijny. Dziecko jest częścią natury, świata ludzkiego i pozaziemskiego. W swoim artykule skupię się na pozycji i znaczeniu dziecka w kilku kulturach afrykańskich. Pokażę rzeczywistość, która kształtuje relacje społeczne, a to z kolei pozwoli lepiej zrozumieć pozycję dziecka w rodzinie. Zapraszam w podróż do innego, magicznego świata

Luo – Nadzwyczajne narodziny

U Luo, których możemy spotkać wokół jeziora Wiktorii (Kenia, Uganda, Tanzania), narodziny dziecka również są ważnym wydarzeniem i towarzyszą mu liczne rytuały. Pępowina jest odcinana za pomocą suchej, ostrej łodygi kukurydzy lub prosa. Następnie jest ona dezynfekowana przy pomocy mazi będącej mieszanką węgla drzewnego ze śliną matki dziecka. Kobieta smaruje nią także swój brzuch oraz ciało noworodka. Na pępowinie zawiązywane są supełki, trzy gdy urodzi się dziewczynka, a cztery gdy chodzi o chłopca. Łożysko jest zakopywane w ziemi (w różnych miejscach w zależności od płci dziecka) po dwunastu godzinach od porodu. Kobieta pozostaje poza wioską cztery dni w przypadku chłopca, a trzy dni, jeśli chodzi o dziewczynkę, i dopiero po upływie tego czasu powraca do swojej chaty. Tego dnia matka wraz z dzieckiem są przystrajani piórami dzięcioła oraz koga (gatunek ptaka), żeby oddalić śmierć poprzez udawanie dźwięków ćwierkania tych ptaków.

Narodziny bliźniąt zdarzają się rzadko i wierzy się, że jest to wydarzenie przynoszące nieszczęście. Wszyscy mieszkańcy wioski są zobligowani do uczestnictwa w ceremonii Malongo, która jest próbą odczynienia fatum. Polega ona na tym, że wszyscy recytują odpowiednią formułkę i uderzają patykiem dziecko i matkę odpędzając nieszczęście. Podczas trwania całego obrzędu rodzice nie mogą opuścić chaty. Po miesiącu odprawiana jest kolejna ceremonia nazywana “uwolnieniem bliźniąt”.

Bliźnięta noszą specyficzne imiona. Pierwsze narodzone dziecko jest nazwane Apiyo (dziewczynka) lub Opiyo (chłopiec), drugiemu zaś nadaje się imię Adongo (dziewczynka) lub Odongo (chłopiec). Piyo znaczy szybki, natomiast dong tłumaczy się jako “pozostać w tyle”. Dziecku, które urodzi się po bliźniętach, nosi zazwyczaj imię Akelo (dziewczynka) lub Okelo (chłopiec), co oznacza “przynosić”.

Mossi – Na granicy dwóch światów

Według Mossi, zamieszkujących Burkina Faso (Afryka Zachodnia), dzieci przychodzą z krainy przodków, z “innej strony świata”, a zapłodnienie jest utożsamiane z wejściem ducha do ciała kobiety. Dopóki dziecko jest przez kobietę karmione piersią, należy do dwóch światów – ziemskiego i przodków. Niemowlę jest utożsamiane z kinkirga – bóstwem opiekuńczym, którym jest przodek. Gdy dziecko urodzi się, kobieta musi starać się, by nie powróciło ono do swoich rodziców, których ma w świecie z “przeciwnej strony spojrzenia”, a choroba dziecka bywa rozumiana jako chęć powrotu do tamtego świata. W ten sposób przodkowie sygnalizują ludziom, że popełnili błąd w swoim postępowaniu.

Hausa – Imię i podmiotowość w grupie

Hausańczycy mieszkają głównie w Nigerii i w Nigrze. Jest to grupa silnie zislamizowana. Współcześnie większość dzieci nosi imiona muzułmańskie, lecz zdarzają się także i te bardziej tradycyjne. Część z nich pochodzi od okoliczności narodzin dziecka: Bako (bako = gość) – imię chłopca urodzonego wieczorem, Asabe (asabar = sobota) – imię dziewczynki urodzonej w sobotę; Czi wake (“jedz fasolę”) – imię dziecka urodzonego w czasie zbioru fasoli. Niektóre, przyjmują postać zaklęć, które mają odpędzić ciążące na nim fatum, na przykład: A dżefas (“niech to zostanie oddalone”) – imię dziecka, którego rodzeństwo umierało w młodym wieku.

Relacje między dziećmi a rodzicami lub osobami o dużym doświadczeniu i mądrości życiowej reguluje kodeks postępowania. Według niego pierworodny syn lub córka unika kontaktu z rodzicami. Dzieci nie mogą zwracać się do starszych krewnych po imieniu, nie powinny także używać terminów “ojciec” czy “matka”. Spotykane są natomiast zwroty “mój rodzic/moja rodzicielka”, czy też “mój stary/moja stara”, których użycie jest wyrazem szacunku. Najmłodsze dziecko w rodzinie jest pieszczochem rodziców i nosi specjalne imię Auta, nadawane zarówno chłopcu jak i dziewczynce.

Opisałam powyżej niektóre obrzędy i zwyczaje związane z włączeniem afrykańskiego dziecka do życia społecznego. Są to reguły przejścia z krainy przodków do świata ludzi lub włączenia dziecka do grupy społecznej. W takiej postaci praktykowane są one głównie na obszarach wiejskich, w miastach posiadają nieco zmienioną formę. Wbrew wielu informacjom dotyczących realiów życia na tym kontynencie, które docierają do nas za pośrednictwem środków masowego przekazu, świat afrykańskiego dziecka jest także magiczny.

Tekst i zdjęcia Aleksandra Gutowska