W edukacji i wychowaniu nie ma zadań ani wyborów obojętnych.
Mądry dorosły, towarzyszący dziecku w rozwoju, musi pamiętać o poniższym przesłaniu (sformułowanym dla dorosłych pacjentów borykających się ze stresem, ale mającym ważki sens na wszystkich etapach rozwoju człowieka):
"W życiu istnieje ciągłośćAleksander Perski, Poradnik na czas przełomu
Wychowując dziecko przedszkolne należy dostarczać mu doświadczeń i wiedzy, które pomogą zrozumieć i uporządkować świat. Respektując prawidłowości rozwojowe wieku przedszkolnego (egocentryzm w myśleniu, myślenie intuicyjne, uogólniona ciekawość, eksperymentowanie z najbliższym fizycznym i społecznym otoczeniem, skłonność do fantazjowania, uczenie się różnicowania dobra i zła, początki moralności opartej na autorytecie, początki empatii), mądry dorosły ma szansę (i obowiązek) być przewodnikiem małego dziecka po skomplikowanym i niedostępnym świecie społecznym.
Najważniejsze potrzeby psychiczne małych dzieci, to :
W przypadku nauczyciela-wychowawcy, wybór podyktowany jest przede wszystkim wizją tego, jaka powinna być edukacja, czemu ma ona służyć. W obszarze nas interesującym, pojawia się konieczność ustosunkowania do dwóch podstawowych problemów:
Zwolennicy edukacji dla różnicy (edukacji wielokulturowej, edukacji dla tolerancji i akceptacji odmienności) pokazują, że istnieje wiele systemów rzeczywistości, możliwe są różne układy wartości, a doświadczenie wielokulturowości wzbogaca i pozwala dziecku lepiej rozumieć świat współczesny.
Twierdzę, że na poziomie wychowania przedszkolnego, oba te podejścia nie wykluczają się - budowanie prawdziwego obrazu świata musi zakładać pokazanie różnorodności kulturowej, ta zaś jest wyśmienitą okazją do uczenia się i uwypuklania własnej kultury.
Stereotypy społeczne, postawy etniczne u dzieci "Stereotypy na temat grup społecznych wydają się częścią wspólnego dziedzictwa społeczeństwa. Przekazywane są z pokolenia na pokolenie jako element zgromadzonej przez społeczeństwo wiedzy. Są tak prawdziwe jak tradycja i sięgają tak głęboko jak folklor. Nikt nie może dorosnąć we własnym społeczeństwie, nie nauczywszy się stereotypów przypisywanych najważniejszym grupom etnicznym."Klasyczna wiedza społeczna, a także intuicyjne przekonania, zakładają, że sztywne postawy społeczne czy stereotypy etniczne są produktem osobistych doświadczeń poszczególnych jednostek i ich kultury. Nie pochwalamy tego, ale godzimy się z tym, że ludzie dorośli mają swoje uprzedzenia, przejawiają nieufność wobec pewnych grup i narodów, gotowi są do wrogości tylko dlatego, że ktoś jest "inny", należy do odrzucanej grupy społecznej, z którą wiążą się określone resentymenty.
Potoczne przekonania mówią, że dzieci są otwarte na nowość i odmienność, wykazują postawy naturalnie tolerancyjne - zwłaszcza wobec przedstawicieli innych grup narodowych, innych kolorów skóry, nieznanych kultur.
Zdecydowana większość empirycznych badań, dotyczących postaw etnicznych małych dzieci, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Zebrany tam materiał analizuje głównie relacje pomiędzy białymi dziećmi dominującej większości społeczeństwa i czarnymi dziećmi Afro-Amerykanów. Warto zauważyć, że ze względu na szczególnie wyraziste kryterium różnicowania (odmienny kolor skóry), dane amerykańskie niekoniecznie dobrze opisują prawidłowości odnoszące się do społeczności europejskich.
Tłem dla zasygnalizowania wybranych ustaleń z badań amerykańskich, zachodnioeuropejskich i polskich nad postawami etnicznymi, będą dane dotyczące stereotypów płci i stereotypów wiekowych u małych dzieci. Stwierdzono, że:
Dobrze tą prawidłowość wyjaśniają dwie (kładące nacisk na odmienne aspekty rozwoju) koncepcje psychologiczne opracowane przez brytyjskich badaczy (Henry'ego Tajfela i Johna Turnera) oraz badaczkę kanadyjską (Frances Aboud):
Teoria tożsamości i kategoryzacji społecznej (H.Tajfel, J.Turner, 1978 )Koncepcja ta sugeruje, że tworzenie się uprzedzeń wobec obcych jest efektem naturalnego i wszechobecnego procesu kategoryzacji społecznej "ja - inni", "my - oni", "swoi - obcy". Proste, jednowymiarowe i konkretne kategoryzacje są dostępne poznawczo już dla małych dzieci. Można przypuszczać, że są to pierwotne procesy prowadzące do tworzenie się wrogich postaw wobec grup obcych. Proces kategoryzacji nie wynika z konkretnych przesłanek i wiedzy o cudzej i własnej grupie. Małemu dziecku wystarczą narzucone "etykiety" lub pojedyncze, wyraziste kryteria. Kategoryzacja społeczna utrwala się, gdyż pełni dla jednostek i grup ważne funkcje poznawcze i motywacyjne. Związana jest z przynależnością do własnej grupy, z tożsamością i samooceną osoby.
Z omawianej teorii wnioskować można o tendencji do utrzymywania się podziałów "my - obcy" i wynikających z niej konsekwencjach, aż do czasu ustabilizowania się indywidualnej samooceny i oceny własnej grupy społecznej. Pierwotna i jednowymiarowa kategoryzacja "my" (dobrzy) i "oni" (źli) wraz z rozwojem dziecka, w sprzyjających warunkach, przekształca się w bardziej złożone, wielowymiarowe widzenie świata społecznego. Warunkiem przekształceń są określone doświadczenia wychowawcze, edukacyjne i społeczne (wiedza o innych kulturach; dobry kontakt z osobami, pochodzącymi z innych grup; wzorce osobowe; przekazywane wartości).
Społeczno-poznawcza teoria rozwoju uprzedzeń (F. Aboud, 1988)Ukierunkowanie na innych ludzi (orientacja na innych) jest kształtowane u małych dzieci przez dwie, nakładające się na siebie, naturalne sekwencje rozwojowe. Pierwsza z nich to stopniowe przechodzenie od procesów afektywnych, przez spostrzeżeniowe, do poznawczych. Kierunek rozwoju psychicznego, to: emocje - orientacja - intelekt. Druga sekwencja, to przechodzenie od nastawienia na siebie, do ukierunkowania na grupę i potem na indywidualne jednostki w ramach grup. Kierunek rozwoju więc, to: koncentracja na "ja", czyli egocentryzm dziecięcy - później, konformizm interpersonalny - wreszcie, świadome decyzje społeczne, umiejętność różnicowania.
Nawet bardzo małe dzieci wykazują preferencje osób znajomych, a nieufność wobec obcych (przeciwna tendencja pojawia się w przypadku preferencji obiektów nieożywionych, np. zabawek). Wraz z rozwojem poznawczym, dzieci stają się coraz bardziej zdolne do rozumienia różnorodnych kategorii społecznych. Formuje się rozwojowe przejście od: (a) dominacji emocji, poprzez coraz bardziej złożoną percepcję, aż do krytycznego poznania, oraz (b) koncentracji na samym sobie, do poczucia identyfikacji i przynależności grupowej, a potem świadomego różnicowania w obrębie tej grupy oraz innych grup społecznych.
Początkowo, dwa omówione procesy prowadzą do przesadzonej faworyzacji grupy własnej ("my" - dobrzy) i deprecjonowania grup obcych ("oni" - źli). Wraz z wiekiem i zróżnicowanymi doświadczeniami wychowawczymi, społecznymi i edukacyjnymi, uprzedzenia wobec obcych powinny się osłabiać, gdyż dziecko w coraz większym stopniu jest w stanie rozpoznać arbitralność przynależności do grup i wzajemność perspektywy "my - oni".
Warto, w tym miejscu przywołać jeszcze jedną koncepcję rozwoju postaw społecznych u dzieci, a mianowicie teorię społecznego odzwierciedlenia uprzedzeń. Mówi ona, że proces stopniowego przejmowania stereotypów i postaw, podzielanych w rodzinie czy w ważnych grupach społecznych, rozpoczyna się bardzo wcześnie. Nabywanie to jest częściowo nieświadome, niezależne od własnej aktywności dziecka. Podstawową rolę w treści przekazywanych poglądów i nastawień ma kontekst społeczny, w jakim wychowuje się dziecko, i kulturowo podzielane wartości np. tolerancja i równość lub przeciwnie dyskryminacja i ksenofobia. Poprzez proces społecznego uczenia się (modelowanie, empatyczne przejmowanie wzorców, przekazywane wartości, baśnie, przestrogi, etykiety), dzieci przejmują postawy i stereotypy własnej grupy społecznej. Utrwalanie się nabytych preferencji postępuje wraz z wiekiem i gromadzeniem przez dziecko wiedzy społecznej (należy pamiętać, że naturalne jest poszukiwanie informacji zgodnych z dotychczasowymi przekonaniami, a nie zaprzeczających im!).
Dobre doświadczenia edukacyjne (przedszkole, szkoła) i społeczne (media, osoby publiczne) mają podstawowe znaczenie dla procesu uczenia się akceptacji odmienności i nabywania umiejętności przyjmowania zróżnicowania kulturowego.
Czy i jak uczyć małe dzieci o innych kulturach?"Mamy dwie możliwości: albo podjąć jakiekolwiek, choćby ograniczone działanie, albo czekać, aż uprzedzenia i dyskryminacja jakimś cudem same znikną z życia społecznego."
Zarówno my, jak i nasze dzieci, żyjemy w świecie, gdzie obecność brzemiennych w skutki konfliktów międzygrupowych jest powszechna. Liczne grupy społeczne, a także pojedyncze osoby, podejmują działania, mające na celu wypracowanie podejść i rozwiązań zmniejszających napięcia międzynarodowe, międzyreligijne, międzykulturowe. Nic więc dziwnego, że współczesne polskie instytucje edukacyjne (przedszkola, szkoły, uczelnie) deklarują gotowość do szerzenia i przestrzegania takich wartości, jak: prospołeczność, tolerancja, zmniejszenie dyskryminacji i agresji, brak uprzedzeń wobec mniejszości, poszanowanie praw człowieka itp.
Ze względu na szereg swoich specyficznych właściwości, przedszkole i szkoła są (być może jedynymi!) organizacjami publicznymi, mającymi szansę prowadzenia względnie systematycznej i wielowątkowej pracy na rzecz kształtowania pozytywnych postaw społecznych u dzieci. Dzieje się tak dlatego, gdyż:
Edukacyjne projekty wielokulturowe mogą przybierać wiele zróżnicowanych form, takich jak:
Odpowiedź na postawione na wstępie rozdziału pytanie - czy i jak uczyć małe dzieci o innych kulturach? - jest więc, w moim przekonaniu, jasna. Należy dostarczać przedszkolakom wiedzy o innych kulturach. Będzie ona, z konieczności, fragmentaryczna. Prezentując uczniom nowe informacje, nauczyciel musi sam dokonać wyboru. Ważne jest, aby umożliwić dziecku budowanie sensownego (w miarę spójnego) obrazu świata. Świat nieznany powinien wiązać się, w zrozumiały dla dziecka sposób, z własnym domem, przedszkolem, środowiskiem lokalnym, ojczyzną. Wiedza o różnorodności kulturowej musi iść w parze z uwypuklaniem osobistego zakorzenienia kulturowego dzieci, ich rodziców i nauczycieli. Ucząc akceptacji odmiennych od siebie kultur, uczymy akceptacji własnej tożsamości i tożsamości innych ludzi.
Powróćmy do, cytowanego na początku tekstu, poetyckiego przesłania. Zarówno dorośli (rodzice, nauczyciele, wychowawcy), jak i dzieci (w tym także dzieci przedszkolne) muszą wiedzieć i dowiadywać się od ważnych dla nich ludzi, że:
W życiu istnieje ciągłość,
Bibliografia
Perski A., Poradnik na czas przełomu. O stresie, wypaleniu oraz drogach powrotu do życia w równowadze,, Jacek Santorski & Co, Warszawa 2004.
Brzezińska A., Materiały Fundacji Rozwoju Dzieci im. A. Komeńskiego, Warszawa 2002.
Melosik Z., "Reforma edukacji i (re) konstruowanie tożsamości", w E. Putkiewicz, M. Zahorska (red.) Monitorowanie reformy edukacji, Instytut Spraw Publicznych, Warszawa 1999.
Ehrlich H.J., The Social Psychology of Prejudice, Wiley, NY 1973.
Weigl B., Stereotypy i uprzedzenia etniczne u dzieci i młodzieży, Wydawnictwo Instytutu Psychologii PAN, Warszawa 1999.
Tajfel H. "Social Stereotypes and Social Groups", w J. C. Turner, H. Giles (red.) Intergroup Behavior. Blackwell, Oxford, England 1981, 144-167.
tekst Barbara Weigl (Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej)
|
Copyright © 2010 Fundacja Edukacji Międzykulturowej Przedruk, kopiowanie,skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.miedzykulturowa.org.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga podania źródła. |
O fundacji | Kontakt | do góry |